Zewsząd w Polsce Całą drogą Pędzi zwarty zapach lip
Zewsząd w Polsce
Całą drogą
Niesie się intensywny
Zapach lip
Kiedy lipiec
Pełną parą
Jest już wszędzie
Kiedy tylko
Świta świt
I pod samym
Gniewem także
Pełen życia
Każdy ul
Jan
Mieszczyński
Zna ten
klimat
I gdy tylko
wolna chwila
Tym klimatem
zawsze karmi
Poetycki i
pszczelarski
Żywot swój
Miód plastrami rośnie kipi
I zaciera
dłonie Jan
I od miodu
Kipią myśli
Aż strunami
Wena drga
Pszczółki
pszczółki
Jakże bardzo
Z każdej z
Was
Jakże rad
jest
Włodarz Jan
Mówi o Was
W całym swoim
Pra Prastarym
Grodzie Gniewie
Aż od wieści
huczy wiatr
I Wam
Pszczółki
Wiersze
pisze
W każdym
wierszu
Aż kapie miód
Strofy
dorodne i dojrzałe
Wszystkie
strofy
Życia pełne
Jak każdy
Janowy ul
Tak co roku
W każdym
roku
Słodki żywot
Wiedzie Jan
Miodem rad
jest
Niech
oddycha miodem świat
I świat
przez to
Będzie
zdrowszy
Tyle chorób
Leczy miód
Dobrze że jest
Taki
Pszczelarz
I swym
miodem
Leczy co
dzień
Także Gniew
Swój prastary
Polski Gród
I prosi Pana Boga
O Pokój na Ukrainie
Bo bezprawie jest bezprawiem
I bezprawiem nie może być
Stanisław
Józef Zieliński
15. 10. 2025







Komentarze
Prześlij komentarz